Sytuacja w Tajlandii jest bardzo poważna, są ofiary śmiertelne. Rząd wysłał przeciwko protestującym oddziały regularnego wojska.
w starciach zginęło już kilkadziesiąt osób, kilkaset jest rannych. Wśród ofiar są również obcokrajowcy, w tym polski reporter który został trafiony gumową kulą.
Demonstracje w Tajlandii mają charakter antyrządowy, są skierowane przeciwko polityce gospodarczej obecnej ekipy.






No to ładnie sobie poczynają, nie patyczkują się.